Książka o giełdzie

Wokół giełdy narosło już tak dużo mitów i stereotypów, że odróżnienie wartościowych informacji od szumu, który pojawia się w internecie, bywa trudne nawet dla doświadczonych graczy. Co więcej, wiedza znana z publikacji napisanych kilkadziesiąt lat temu jest już dzisiaj nieaktualna.

Dlatego…

Książkę o giełdzie trzeba było napisać na nowo

Po ponad dekadzie rekordowo niskich stóp procentowych i potężnych pakietów stymulacyjnych właściwie należałoby na nowo zdefiniować pojęcia zadłużenia spółki i kosztu jego obsługi, a tym samym – podatności firmy na kłopoty finansowe.

Zupełnie inną rolę odgrywają też dzisiaj aktywa twarde posiadane przez przedsiębiorstwa; linie produkcyjne, maszyny itp. coraz częściej okazują się kapitałochłonnym obciążeniem, a nie atutem. Obecnie na giełdzie prawdziwymi aktywami stają się wartość niematerialna, unikatowe know-how i możliwość tworzenia efektu skali.

W dodatku pandemia COVID-19 i reakcje rządów oraz banków centralnych przeobraziły rzeczywistość wycen akcji, zaburzyły relacje akcji do obligacji i na trwałe zmieniły sposób, w jaki pracujemy i robimy zakupy.

Do tego doszła bezprecedensowa fala wydatków na sztuczną inteligencję: setki miliardów dolarów na chipy, centra danych i energię. Część spółek zamieniła je w zyski, a ich kursy urosły zasłużenie, ale część urosła wyłącznie na obietnicy. Niestety, na wykresie obie wyglądają tak samo.

Nauczenie się analizowania i rozpoznawania potencjału wzrostu przychodów czy zysków danej spółki jest zatem kluczowe, aby móc zdecydować, które akcje warto kupić – nie tylko po pandemii, gigantycznej inflacji i podwyżkach stóp, ale też po boomie AI, który jednym spółkom podniósł zyski, a innym tylko wycenę.

I o tym właśnie jest ta książka: jak w zawodowy sposób znaleźć, przeanalizować i wybrać dobre akcje, a następnie zbudować z nich profesjonalne portfolio inwestycyjne.

Tylko tyle – i aż tyle.

Czego można nauczyć się z tej książki?

  • Podstawy na start:

    • skąd wziąć kapitał,
    • gdzie szukać informacji,
    • jak wybrać dobrego brokera,
    • po co korzystać z marginu.
  • Analiza fundamentów:

    • ocena kondycji firmy,
    • sprawdzanie stabilności,
    • badanie ryzyka bankructwa,
    • najlepsze wskaźniki do pomocy.
  • Wycena spółki:

    • rozpoznawanie bańki,
    • różne modele wyceny,
    • prognozowanie ceny akcji,
    • wpływ stóp procentowych.
  • Zyskowność firmy:

    • przychody vs. zyski,
    • dlaczego akcje rosną,
    • growth czy value,
    • kiedy trzeba sprzedać.
  • Zarządzanie ryzykiem:

    • rozumienie roli zmienności,
    • badanie korelacji w portfelu,
    • unikanie ryzyka walutowego,
    • potencjalne zyski vs. obsunięcia.
  • Budowa portfela:

    • modern portfolio theory,
    • rola obligacji i złota,
    • pozycje krótkie i inne klasy
    • ustalanie idealnych proporcji.

Wstęp do książki można
przeczytać tutaj

Moje trzy grosze

Moim celem było przekazanie czytelnikowi unikatowej i rzetelnej wiedzy, którą sam zdobywałem w ciągu ostatnich kilkunastu lat, zarządzając pieniędzmi funduszu, trustu inwestycyjnego oraz wielomilionowymi portfelami tzw. HNWI (high-net-worth individuals). Żadnych wypełniaczy, żadnego lania wody, żadnych teorii, żadnych akademickich dywagacji. Wyłącznie inwestycyjne mięso, przyrządzone przez praktyka dla praktyków.

„Giełda. Początek” jest książką, jaką sam chciałbym przeczytać dwanaście lat temu. Oszczędziłoby mi to wiele czasu, który poświęciłem na poszukiwanie swojej ścieżki i na odróżnianie tego, co działa, od tego, co jest tylko internetowym szumem albo mądrością ludową.

Skoro jesteście Państwo na tej stronie, zapewne znajdujecie się w położeniu podobnym do sytuacji, w której byłem przed ponad dekadą. Nie popełniajcie mojego błędu i nie marnujcie czasu ani pieniędzy na wynajdywanie koła na nowo. Skorzystajcie z doświadczeń opisanych w książce, a wystartujecie od razu z poziomu wyższego niż 99% indywidualnych inwestorów.